Stan boiska treningowego

Podczas wizyty na stadionie przy ulicy Bogumińskiej natknęliśmy się na trenerów Odry: Jarosława Skrobacza i Piotra Czopa. Po krótkiej wymianie zdań okazało się, że.. nasi piłkarze nie mają warunków aby trenować!
"Władze miejskiego MOSiR-u rzucają nam kłody pod nogi, nawet bramki do treningów zostały pochowane zdala od płyty głównej. "
Trenerzy skarżyli się także na stan boiska - tzw. Glinianki. Podobno nigdy nie było tak źle jak obecnie. Ptaszki ćwierkały, że zarząd MOSiR-u był uradowany z powodu spadku Odry i informacją, że może być jeszcze gorzej niż I liga.
Pojechaliśmy na Gliniankę przekonać się jak jest na prawdę. Jedno nie ulega wątpliwości: MOSiR dba, aby reumatyzm nie dokuczał piłkarzom. Pokrzywy są bardzo dobre na reumatyzm, a jeśli piłka wypadnie za linię końcową - konktakt z parzącą rośliną murowany!

Murawa wygląda miejscami jak siano, bramki wnet zje rdza.


Budynek przy boisku spokojnie mógłby robić za chlew. Na boisku pełno śmieci..


Miasto nie ma czasu, aby zadbać o boisko treningowe dla Odry. Tylko dlaczego piłkarze nie mogą trenować na boiskach "Blazy" i "Bagienko"? Czy istnienie naszej drużyny jest komuś nie na rękę? Apelujemy do władz MOSiR-u:
Zapewnijcie piłkarzom Odry normalne warunki do trenowania!










