Wyjazd do Nowego Sącza - relacja

Środa nie jest dniem wyjątkowo sprzyjającym na wojaże po Polsce. Z reguły nasze liczby wyjazdowe w dni inne, niż weekendowe, nie były oszałamiające. Mało kto jednak spodziewał się, że na niezbyt bliskim wyjeździe, w środku tygodnia pojawi się aż 90 sympatyków wodzisławskiej Odry.

Lubię to

 

W ten sposób udowodniliśmy, że potrafimy osiągać niezłe rezultaty, nawet przy niezbyt sprzyjającym terminie spotkania. Wszakże jednak "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz MKS gra!". Niestety, przez korki nie udało nam się dotrzeć na początek spotkania - wchodzimy na sektor praktycznie do rozpoczęcia drugiej połowy gry. Rekompensatą mogło być podziwianie urokliwych okolic, w jakich położone jest miasto Nowy Sącz. Doping tego dnia stał momentami na niezłym poziomie.

Środki zebrane na wyjeździe do Nowego Sącza pokryją koszty poniesione przy dokładaniu do niepełnego autokaru na ostatnich wojażach oraz zasilą kasę grupy Ultras.

W świetle dzisiejszych rewelacji zafundowanych nam przez PZPN wypada pogratulować osobom obecnym w Nowym Sączu dobrej liczby na ostatnim w tym sezonie oficjalnie organizowanym wyjeździe.

 
Jest nas już:
członkowie
KP Odra 1922 34
SSOW 76

Wstąp i działaj!

Śledź nas na:



Telewizja Odry Wodzisław



Reklama
Logowanie
Gościmy
Naszą witrynę przegląda teraz 8 gości